Tag Archives: wakacje

Bieszczady

      4 komentarze do Bieszczady

Bieszczady to moja miłość od pierwszego wejrzenia. Pierwszy raz pojechałem w Bieszczady prawie 25 lat temu. Zatrzymaliśmy się wtedy z kolegami w hotelu robotniczym, mieliśmy pstro w głowach i kompletnie nie wiedzieliśmy, czego się możemy spodziewać. Koledzy byli bardziej piwoszami, niż turystami, więc poszedłem sam na Okrąglik z Cisnej. I wtedy ze zdumieniem odkryłem, że Bieszczady są inne od wszystkich… Read more »

Udostępnianie

Opowieść o naciąganiu łańcucha, czyli dlaczego warto zaglądać do tylnego koła.

Nie tak dawno wybraliśmy się z Moniką na wycieczkę motocyklową z naszym klubem motocyklowym. Taka wycieczka z punktu widzenia uczestnika oparta jest na prostym schemacie: macie podane miejsce docelowe, przyjeżdżacie o określonej porze. Kolejnego dnia z reguły zwiedzamy, jeździmy w kolumnie motocyklowej. W niedzielę wracamy do domów. W ten sposób poznajemy Polskę, ciekawe miejsca, ludzi i uczymy się za każdym… Read more »

Udostępnianie

Wakacje ciąg dalszy

      3 komentarze do Wakacje ciąg dalszy

Nie to, żebym narzekał – przeżyłem. Po złamaniu nogi na motocyklu i lekkim podkurowaniu się postanowiliśmy najpierw pojechać z Amelią w Bory Tucholskie, a potem na motocyklu pojeździć w okolicach Przemyśla.  Bory Tucholskie przywitały nas na mokro i dziurawo. Takich dróg dawno nie widziałem. Do tej pory najgorszą moją drogą była droga między Płockiem a Włocławkiem kilka lat temu. Bory… Read more »

Udostępnianie

Wyprawa w Bieszczady

      3 komentarze do Wyprawa w Bieszczady

Tym razem będzie coś w miarę lekkiego i bez zbędnych filozofii. Zaplanowaliśmy sobie małą wyprawę w Bieszczady, skuszeni możliwością popracowania nad techniką jazdy motocyklem, słabością do samych Bieszczadów i w końcu przełamaniem oporów przed ostrymi zakrętami. Trasa z Warszawy do Ustrzyk Dolnych ma trochę ponad 400km. Gdzieś za Sanokiem zaczyna się już bardziej stromo i skrętnie. Przewidywania co do pogody… Read more »

Udostępnianie

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego

      3 komentarze do Rozpoczęcie sezonu motocyklowego

W tym roku wreszcie udało nam się wsiąść razem z Moniką na motocykl i pognać przed siebie. Razem z jednym z turystycznych klubów motocyklowych (nie mających nic wspólnego z zadufanym kongresem klubów motocyklowych) rozpoczęliśmy sezon motocyklowy z Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Choć to były zaledwie dwa dni, to te dwa dni będę dość często wspominał i pewnie wiele jeszcze myślał o tym… Read more »

Udostępnianie